Mam znajomego świerszcza, co skacze tu i tam,
to taki gość, co nigdy nie wiąże się do miejsca.
On duszę ma wędrowca i smaki życia zna.
Nie szuka, nie pożąda, ot uczuciowy kpiarz.
Poznał raz, zieloną piękność i chciałby może coś,
lecz nie ma swego miejsca, gdzie zabrać mógłby ją.
Samotny, lecz szczęśliwy to skoczy tu to tam,
lecz czasem, gdy się potknie płacze pod liściem sam.
Co porabiam ?
Się trochę pracuje ;-) to tu tam jak mój świerszcz ;-)